Teksty na każdy temat (Reklama: pompy tłokowe ,odzyskiwanie danych )
Człowieku, nie okłamuj mnie! Jeżeli sądzisz, że ci uwierzę, nie masz mózgu w głowie! Ty masz być Kara Ben Nemzi? Jestem nim. Gdyby tak było, szpak byłby orłem. Znasz emira Kara Ben Nemzi? Nie, gdyż jestem Haddedihnem dopiero od roku. Ale słyszałem o nim tak wiele, że śmiało mogę ci zarzucić kłamstwo. To jedyny Frank, który śmiałby się zapuścić bez towarzystwa w te strony. Dlatego nie możesz być Frankiem, tylko służalcem paszy. Maszallah! Dziwnie rozumujesz! Właśnie dlatego, że jestem sam, muszę być emirem Kara Ben Nemzi, oto jedyny logiczny wniosek z twego twierdzenia. Mam wrażenie, że chcesz, bym cię wyśmiał. Udowodnię, że się podszywasz pod fałszywe miano. Naprawdę? Słuchaj więc i spal się ze wstydu! Jadę do Mossulu z listem, który ma odejść do Bilat el Alman do emira Kara Ben Nemzi. Czyż Kara Ben Nemzi może być tutaj, jeżeli ma odebrać list w swej ojczyźnie? Dlaczego nie? Przed dziewięcioma miesiącami pisałem do szejka i4s Haddedihnów, Hadżi Halefa Omara, że udaję się do Persji i mam zamiar odwiedzić go przy tej okazji.

(Reklama: projekty garaży )
